Gdy chomiczek w naszej głowie przyspiesza, jak nie wpaść w ten wir?

Znam ten moment: powietrze się zagęszcza, myśli zaczynają biec szybciej niż ciało, dłonie gubią temperaturę. „Jestem rozbita” – podsuwa głowa. Dziś wybieram inne zdanie: „teraz doświadczam rozbicia”. Pozwalam temu chwilę być. Ale nie robię z tego mojego „kim jestem”. Kiedy pojawia się wir, nie obiecuję sobie, że „już jutro będę spokojna”. Wracam do teraz — do trzech cichych gestów, które mogę zrobić tu, gdzie […]
Prosto z ciała. Notatki po szkoleniu o ucieleśnionej pracy w TSR

Najpierw była cisza, która nie potrzebowała moich słów. Sala jakby mnie „trzymała”. Ręce nie wiedziały, co z sobą zrobić — a potem same znalazły brzuch. Oddychałam. Nagle zrozumiałam, jak rzadko jestem w całości tam, gdzie jestem. Jak często mój głos mówi z przodu, a reszta mnie: plecy, kark, brzuch — zostają z tyłu, wczoraj, w przewiniętym świecie. Na szkoleniu o pracy z ciałem w TSR wydarzyło się coś nieefektownego i dlatego rewolucyjnego: wstyd, który zwykle pierwszy […]