O wstydzie, który lubi mieć ostatnie słowo

Są takie momenty po sesjach, kiedy zostaję sama w gabinecie i widzę, jak powoli zjeżdża ze mnie napięcie. Fotel jeszcze pamięta czyjś sposób siedzenia, w powietrzu wisi fragment zdania: „Tak mi wstyd, że…” Czasem mam poczucie, że nie chodzi już o to jedno „że”, tylko o zawalenie się pomostu między mną a kimś drugim. O tę sekundę, w której człowiek naprawdę spróbował sięgnąć po więź – a coś poszło nie tak. Wstyd ma w sobie coś z ciemnego pokoju, […]
Co jeśli życie nie jest projektem z korpo?(o sensie życia w kulturze zapie**olu)

Czasem mam wrażenie, że żyjemy w czasach, w których życie stało się projektem do ogarnięcia. Trzeba mieć swoją poranną rutynę, wieczorną rutynę, rutynę na zdrowie psychiczne, razy trzy na produktywność. !!!Do tego plan rozwoju zawodowego, plan pracy nad sobą, plan pracy nad relacjami i oczywiście plan na to, jak „w końcu odnaleźć sens”. Kultura zapie***olu jest sprytna. Nie mówi wprost: „nie masz prawa zwolnić”. Mówi: „rozwijaj się!!!”, […]
„Chcę być taka jak Ty” – o sklejeniu się z cudzą wielkością

Są takie spotkania, po których człowiek wychodzi z gabinetu, sali szkoleniowej albo z internetu z bardzo wyraźnym uczuciem: „ja też chcę tak umieć, tak mówić, tak żyć”. Na początku to jest czysta inspiracja. Ktoś mówi w taki sposób, że nagle robi się w środku jaśniej. Ktoś ubiera w słowa rzeczy, które od dawna wisiały w powietrzu, ale nie miały jeszcze kształtu. Ktoś wydaje się spokojny, mądry, „jakoś bardziej dorosły”. Albo po prostu bezpieczny. I wtedy w środku odzywa się […]